„LUKULLUS NOWE CIASTKARSTWO”

„LUKULLUS NOWE CIASTKARSTWO”

                                „Czyż nie pojmujesz, że można tworzyć liryczne pączki

                                  ptysie – ballady, eklerki – poematy, ptifurki – fraszki

                                  rurki z kremem jak sonety, trzynastozgłoskowe keksy

                                  i śmietankowe babeczki o poetycznej naturze miłosnych stanz?”

                                                                        LEOPOLD TYRMAND

 

 

Ten cytat widnieje na tylnej okładce książki i jakże wybitnie oddaje istotę tego słodkiego rzemiosła, bo przecież wypieki to też sztuka!

Dawno na blogu nie było żadnej recenzji książki kulinarnej, a to dlatego, że głównie pochłania mnie pieczenie, bo to przecież głównie blog na słodko:) Jednak obok książki „LUKULLUS Nowe ciastkarstwo” Albert Judycki / Jacek Malarski nie mogłam przejść obojętnie. Nie jest to pozycja jak twierdzą sami autorzy dla osób początkujących, ale dla cukierniczek i cukierników, by mogli doskonalić swoje rzemiosło lub dla tych, którzy chcieliby cukiernikami zostać.

Książka zawiera wszystkie przepisy na ciastka, z tej słynnej warszawskiej cukierni. Mistrzowie cukiernictwa dzielą się swoją wiedzą, technikami formowania wypieków ukazanymi na grafikach i bardzo dokładnymi opisami sposobów wykonania. Trudniejsze terminy użyte w przepisach zawiera słownik na końcu książki do którego naprawdę warto zajrzeć. Znajdziecie tam pojęcia takie jak werkowanie, luft, garowanie i inne znane zawodowym cukiernikom.

„LUKULLUS Nowe ciastkarstwo” pretenduje do podręcznika nauki zawodu i myślę, że śmiało takim jest. Cukiernia Lukullus cytując „łączy szczodrość staropolskich receptur ze współczesnymi trendami cukiernictwa francuskiego i hołduje wymaganiom tradycyjnego rzemiosła”. Choćby napoleonka znana i powszechnie lubiana, w cukierni Lukullus ma podłużny, prostokątny kształt z kremem wyciskanym z tylki w kształcie małych kuleczek, a smakuje jak ta za dawnych lat. Sekretem ich wypieków jest powtarzalność. Na pierwszym miejscu liczy się smak, a potem wygląd i to się sprawdza, bo „żeby ciastko było uzależniające musi być takie samo za każdym razem” – trudno się nie zgodzić z tym twierdzeniem. Jeśli kiedyś odwiedzicie tą najlepszą warszawską cukiernię koniecznie spróbujcie właśnie napoleonki, bo to najbardziej popularne i najczęściej rozchwytywane ciastko.

W książce oprócz 75 przepisów na wszystkie wypieki oferowane w cukierni i przydatnego słownika znajdziecie instrukcję jak korzystać z przepisów, a także ciekawostkę czyli 10 przykazań ciastkarstwa.

9 przykazanie brzmi – „Czerp satysfakcję z tego co robisz. Masz najlepszy i najprzyjemniejszy zawód na świecie, ale… 10 przykazanie – „Nie spoczywaj na laurach – zawsze możesz się czegoś nauczyć i zrobić coś lepiej” – właśnie dlatego kupiłam tą książkę;)

Mistrzowie cukiernictwa Albert Judycki i Jacek Malarski swoje rzemiosło doskonalili w paryskich szkołach cukiernictwa Le Cordon Bleu i École Grégoire-Ferrandi, a następnie pracowali w najlepszych cukierniach w Paryżu. Zdobyte doświadczenie i umiejętności przenieśli do stolicy chcąc z Lukullusa uczynić najsłynniejszą warszawską cukiernię. Tą rodzinną pracownię cukierniczą początkowo pod nazwą „Kremówka” założył dziadek Alberta Jan Dynowski w 1946 roku na warszawskiej Pradze, który przed wojną był mistrzem czekolady u Wedla i utalentowanym cukiernikiem. W okresie PRL-u cukiernie prowadziły Stanisława Dynowska i Halina Judycka – żona i córka mistrza Jana. Obecnie cukiernię z tradycjami prowadzi trzecie pokolenie.

„LUKULLUS Nowe ciastkarstwo” to książka przepięknie wydana w twardej, płóciennej oprawie z trzema przydatnymi zakładkami. Obłędne zdjęcia wypieków i szczegółowe opisy wykonania zachęcają do spróbowania własnych sił, choć część przepisów będzie niemożliwa do wykonania w domu ze względu na konieczność użycia profesjonalnego sprzętu. Jednym słowem to książka dla pasjonatów i tych, którzy o nowoczesnym cukiernictwie chcą dowiedzieć się czegoś więcej.

Żółty kolor okładki zdecydowanie wyróżnia się na tle innych wydań i mocno przyciąga wzrok. Choć nie tylko o to autorom chodziło. A więc czemu właśnie żółty kolor? W wywiadzie A. Judycki i J. Malarski wyjaśniają ten wybór, bo hasło Lukullusa to „tradycyjnie na maśle”, czyli wszystko jasne:)

Książkę można zakupić na stronie cukierni, ale też stacjonarnie w warszawskich cukierniach Lukullusa. Swój egzemplarz pięknie zapakowany w charakterystycznej żółtej torbie z logiem nabyłam w cukierni Lukullus na ul. Chmielnej 32.

„LUKULLUS Nowe ciastkarstwo” to z pewnością najsłodsza książka 2022 roku i perełka wśród wydań cukierniczych na rynku!

LUKULLUS Nowe ciastkarstwo

LUKULLUS Nowe ciastkarstwo

LUKULLUS Nowe ciastkarstwo

LUKULLUS Nowe ciastkarstwo

LUKULLUS Nowe ciastkarstwo

LUKULLUS Nowe ciastkarstwo

LUKULLUS Nowe ciastkarstwo

6 (100%) 1 głos[s]


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o